Są już w Stoczni Gdańskiej od przeszło 10 lat. Najpierw byli w Kolonii Artystów, z której w 2007 roku musieli przenieść się do dawnego budynku dyrekcji. Teraz artyści chcą przypomnieć, że cały czas aktywnie tam działają i tworzą. O efektach można przekonać się na... korytarzu.
Trzeci tom Grzegorza Kwiatkowskiego przenosi nas do świata odczuć, przeżywania i poniżanej, spotwarzonej intymności. To spora zmiana w stosunku do agresywnej "Przeprawy" i wyrafinowanego, precyzyjnego "Eine Kleine Todesmusik". I chociaż "Osłabić" nie pozostawia obojętnym, to też nie angażuje tak, jak poprzednie książki Kwiatkowskiego. Dlaczego?
Świetni artyści, znakomita atmosfera i pomysłowo ułożony program. W piątek (3 września) ruszył V Festiwal Goldbergowski, jedno z najciekawszych lokalnych wydarzeń poświęconych muzyce poważnej. Za nami dwa świetne koncerty, ale można spodziewać się, że pozostałe cztery co najmniej dorównają im poziomem.
Przychodzili ludzie, pokazując rany postrzałowe po wydarzeniach Grudnia '70 i krzyczeli, że powieszą nas na latarniach, jeśli w "Człowieku z żelaza" skłamiemy. Przychodzili też tacy, którzy mieli znaczek "Solidarność" odlany ze złota i nosili go jako największą relikwię. Ale nie mam traumatycznych przeżyć z tamtych czasów - o Solidarności i o tym, jak pokazać nowym pokoleniom wartości sprzed 30 lat z Krystyną Jandą, która w środę (8 września) wystąpi w spektaklu "Biała bluzka" zamykającym gdański festiwal Solidarity of Arts, rozmawia Łukasz Stafiej.
Pracowicie zapowiadają się najbliższe miesiące w Teatrze Muzycznym. Wprawdzie po "Spamalocie, czyli Monty Pythonie i Świętym Graalu" nie zobaczymy zbyt wielu premier, ale na otwarcie Nowej Sceny przygotowane będą aż cztery nowe spektakle. Do czasu remontu Dużej Sceny nie zabraknie na niej wielkich tytułów i ciekawych projektów autorskich.
Są młode, zdolne i rokują duże nadzieje w dziedzinie projektowania, choć dopiero co skończyły studia. Płeć piękna zdominowała tegoroczne grono wyróżnionych dyplomantów, a jej realizacje zostały uznane za najlepsze spośród bronionych na gdańskiej ASP. Tym samym cztery studentki zakwalifikowały się do konkursowego pokazu najlepszych dyplomów projektowych w katowickiej galerii Rondo Sztuki, który może oznaczać dla nich przepustkę do kariery designera.
O czym najbardziej lubią pisać młodzi prozaicy? O imprezach, różnego rodzaju używkach, nieudanych związkach i trudnej drodze do dorosłości, na końcu której czeka jedno wielkie rozczarowanie. Wszystkie te elementy znajdziemy w debiutanckiej powieści Artura Wieczyńskiego "I w ogóle".
Raul Koczalski był postacią niezwykłą. Dziś mało kto o nim pamięta w takim stopniu na jaki zasługuje, ale to jeden z najwybitniejszych pianistów, jakich wydała Polska. A do tego genialne dziecko, wirtuoz oklaskiwany w największych salach świata i pupil monarchów, pełniący funkcję nadwornego pianisty na dworach króla Hiszpanii, szacha perskiego i sułtana tureckiego. W niedzielę (5 września) odtworzony zostanie jego sopocki występ.
Nadchodzący sezon Państwowej Opery Bałtyckiej otwiera "Makbet" Giuseppe Verdiego, pokazywany w ramach festiwalu Solidarity of Arts. O tym, jak wyglądać będzie najbliższa premiera i cały sezon artystyczny 2010/2011, z dyrektorem Opery Bałtyckiej, Markiem Weissem, rozmawia Łukasz Rudziński.
Osiemdziesiąt portretów artystek z całego świata, a oprócz tego warsztaty, spotkania i panel dyskusyjny z udziałem znanych feministek. Nowy projekt artystyczny "Uwaga! Kobiety" organizowany przez Muzeum Narodowe w Gdańsku i Gdańską Galerię Fotografii startuje w piątek (3 września) o godz. 18 w Pałacu Opatów.